Domeny
Następnego dnia to samo, gdy odpoczęli, starszy znów je, a młodszemu nic nie daje. Ten patrzy, czy mu z litości nie da choć kawałka chleba, bo głodny. Nad wieczorem to samo, aż młodszy powiada: - Zlituj się, skórkę chleba mi daj, idę o głodzie, już z sił opadłem, a przecież ja ci ze swego woreczka dawałem. Wtedy brat dał mu kawałek chleba, ale tak mały, że prawie na raz w usta włożyć. Zjadł go z płaczem i westchnął sobie. Trzeciego dnia uszli znowu kilka mil drogi.Z dębów stanowiących tu ważną domieszkę - około 10% - występują trzy gatunki, dwa rodzime: dąb szypułkowy i dąb bezszypułkowy oraz pochodzący z Ameryki dąb czerwony. Park i dolina nieuregulowanej Wisły ze starorzeczami, piaszczystymi łachami, wyspami i zaroślami stanowią ważne miejsce bytowania wielu zwierząt. Wśród nich znajdują się gatunki przywrócone naturze: łoś - będący symbolem parku, bóbr oraz ryś.
Ten starożytny tybetański szamanizm i animizm, jako wierzenia prebuddyjskie, były znane jako bon, zaś praktyk szamańskich technik ekstatycznych i magicznych, metod pracy z energią, był zwany bonpo. Nadal zresztą takie określenie szamana funkcjonuje w wielu społecznościach plemiennych Himalajów. W miarę upływu czasu jednak szaman został zastąpiony duchowym lamą, toteż bonpo w Tybecie Centralnym począł domeny raczej funkcje rytualne. Magnatka asfaltowa spokojnie konsumuje smaczne kaloryfery.